Cukier, słodkości i różne śliczności - jak spędzić walentynki ?


♥14 Luty Dzień Zakochanych to doskonały dzień aby wyznać miłość.♥

Wysyłanie walentynek moim zdaniem jest bardzo słodkie, do tej pory ludzie je wysyłają, niestety już nie tak często Pocztą Polską. Jest wiele stron na których możemy stworzyć swoją własną walentynkę, którą później możemy wysłać np na maila.




W tym dniu pary obdarowują się wzajemnie prezentami takimi jak: bukiet, różne słodkości(np bombonierki), seksowna bielizna, biżuteria, erotyczne zabawki itp.
Gdzie zakochani wybierają się w walentynki? Zauważyłam że pary chętnie udają się do kina, restauracji, pizzerii, kawiarni, na spacer,  na łyżwy(po łyżwach polecam pójść na gorącą czekoladę).
Walentynki w domu? Nic w tym złego. Poświęcenie odrobiny czasu na stworzenie odpowiedniego nastroju zagwarantuje zakochanym niezapomniane wrażenia. Podstawa to czysty, schludny dom. Można również zapalić zapachowe świece, aby ich słodki zapach wypełnił pomieszczenia. Kolacja walentynkowa powinna być lekka, a zarazem sycąca. Truskawki w czekoladzie, bita śmietana, to bardzo kuszące przekąski idealnie pasuje do nich chłodna butelka szampana. Ustawione w pobliżu łóżka stworzą niezwykle romantyczną atmosferę. Wspólna kąpiel z bąbelkami podniesie romantyczny nastrój... Seksowna bielizna + olejki do masażu równa się udany wieczór .


Samotne walentynki to nie powód do smutku. Single również miło spędzają ten dzień. Małe rozpieszczanie? Oj tak jak najbardziej szaleństwo zakupowe poprawia samopoczucie. Portal randkowy? W ten sposób samotne walentynki mogą zapoczątkować nowy rozdział w życiu. Spotkanie ze znajomymi singlami jasne, świetny pomysł tylko najlepiej unikać z daleka imprezy dla dla par.
 Można równie dobrze zostać w domu i samotnie obejrzeć dobry horror lub film akcji.



Walentynki to piękny dzień na zaręczyny, jednak ja tego dnia wzięłam Ślub 14 luty 2014
Jestem ciekawa co Wy moi kochani robicie w Walentynki.

23 komentarze :

  1. Tego dnia umarła jedna z bliskich mi osób. No ale nie powinno sie żyć przeszłości. Póki co, nie mam z kim ich spędzać ;)


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja walentynki zazwyczaj świętuję w domu - choć nie wiem czy świętowanie to dobre określenie - na pewno jest bardzo miło! jest winko, kolacja i dobry film - w tym roku też zostajemy w domu z dzieciakami - ale przecież ja ich kocham wszystkich i ze wszystkimi chcę być - a wyjątkowy czas z mężem mogę spędzić w każdy inny dzień w roku- nie tylko w walentynki. Dlatego nie przywiązuję wagi do tego komercyjnego święta - bo takie ono dla mnie jest - czas na miłość i okazywanie sobie uczuć jest zawsze a nie tylko raz do roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a my podobnie jak rok temu idziemy na koncert Starego Dobrego Małżeństwa. Już nie mogę się doczekać. Zespół towarzyszy nam właściwie odkąd zaczęliśmy się spotykać i staramy się nie ominąć żadnego koncertu, kiedy tylko SDM jest w naszej okolicy.

    OdpowiedzUsuń
  4. my pewnie pójdziemy na kolacje i spędzimy trochę czasu razem bo z tym ostatnio ciężko:(
    www.fflare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia jak spędze ten dzień . Wiem że chłopak pracuje od 14 do 22 także może być trochę smutno i samotnie , ale liczę że nadrobimy jak przyjedzie do domku ! ;)
    A Ty Iwonka jak spędzasz Walentynki ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoooo u mnie podobnie nawet te same godziny pracy! :D


      kateblond.pl

      Usuń
    2. Jeszcze bie wiem jak (niespodzianka) ;)

      Usuń
  6. Mąż coś kombinuje, wiem wszystko ale udaję, że nic nie wiem ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za czasów kiedy byłam nastolatką może I Walentynki stanowiły idealną okazję do stworzenia swojemu partnerowi jakiejś niespodzianki, tak teraz mając na swoim koncie ponad trzyletni staż małżeństwa Dzień Zakochanych trwa cały rok urozmaicając wieczory dokładnie, jak w Twoim opisie - kilka razy w miesiącu. W Walentynki akurat oboje będziemy w pracy... ale wybierzemy się na miłą kolację do restauracji innego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  8. Za czasów kiedy byłam nastolatką może I Walentynki stanowiły idealną okazję do stworzenia swojemu partnerowi jakiejś niespodzianki, tak teraz mając na swoim koncie ponad trzyletni staż małżeństwa Dzień Zakochanych trwa cały rok urozmaicając wieczory dokładnie, jak w Twoim opisie - kilka razy w miesiącu. W Walentynki akurat oboje będziemy w pracy... ale wybierzemy się na miłą kolację do restauracji innego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem ogólnie fanką wszelakich świąt. Uwielbiam robić i oczywiście dostawać prezenty. Zawsze wszystko celebruję ;)
    A Walentynki od kilku lat mam szczęści obchodzić z ukochaną osobą, dlatego prezenty i czas jeszcze przyjemniej mija ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja spędzam swoje PIERWSZE walentynki w życiu a mam już 19 lat! Haha. Z najważniejszą osobą w moim życiu! Dla mnie to cudowne święto taki dzień kiedy w 100% poświęcamy czas tylko i wyłącznie sobie. Ja w tym roku z moim chłopakiem postawiliśmy na spontaniczny wypad także nigdy nic nie wiadomo! Od razu składam gratulacje z okazji rocznicy ślubu ;* !

    OdpowiedzUsuń
  11. Walentynki? Z takim stażem jak my, to już jest zwykły dzień. Ale cieszymy się z radości córki i jej ilości walentynek. Sami idziemy na bardzo romantyczny film: Pitbull. Walentynki są dla nastolatków. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w walentynki niestety będę pisać egzaminy, ale wieczorem pewnie zrobię jakąś kolację :) Na zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z powodu choroby spędzę tegoroczne walentynki w domu u mojego chłopaka. Będzie miał okazję do popisu, ponieważ szykuje kolację przy świecach, a potem pewnie obejrzymy jaki film :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My spędzamy walentynki w domu, sama coś ugotuję i spędzimy razem wieczór bez telefonów, internetów i innych rozpraszaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój mąż akurat wczoraj cały dzień pracował . Nie swietujemy zazwyczaj tego dnia jakoś szczególnie , kochamy się codziennie ale moim zdaniem te wszystkie swięta są tylko po to by przypomnieć sobie jak miło jest obdarować czymkolwiek bliska sercu osobe . Ja stawiam na handmade , zawsze robiecos samodzielnie mało kiedy kupuje , myślę że wtedy to jest bardziej prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje Walentynki w tym roku były najcudowniejsze na świecie, spedzilismy z ukochanym 3 dni w Krakowie i były to najpiękniejsze 3 dni w moim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie w tym roku brakowało jakoś magii tego święta :(. Jak wiadomo to święto zakochanych i z ukochanym powinno sie je świętować a wyszło troszkę inaczej :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie jestem fanką walentynek. Dlatego nie spędzam ich w jakiś szczególny sposób. Walentynki są przereklamowane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Walentynki mam już na szczęście za sobą. :) Spędziłam je fajnie, ale nie robiliśmy z tego dnia wielkiego halo.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka