Gąbeczka do makijażu firmy Nanshy.


Dziś przeczytacie u mnie o gąbeczce do makijażu, którą otrzymałam na Radomskim Plebiscycie w maju. Jest to dla mnie nowość, ponieważ od kilku lat maluje się tylko i wyłącznie pędzlami. Nie ukrywam, że planowałam zakup słynnego Beautyblendera, ale cieszę się, że mogę przetestować urocze miętowe jajeczko firmy Nanshy.


MARVEL 4 in 1 Makeup Blending  Sponge - bo tak właśnie ona się nazywa, była elegancko i solidnie zapakowana, jak klejnot w szkatułce. Bardzo zwracam uwagę na takie detale. Szybko wyjęłam jajeczko z pudełeczka i wzięłam do dłoni, wtedy poczułam jak bardzo jest gładka, miękka i elastyczna. Była tak przyjemna w dotyku, że cały czas chciałam ją ściskać i macać. (4w1 - posiada cztery powierzchnie)

Używam jej już drugi miesiąc i powiem szczerze, że jestem nią zachwycona, ponieważ nie da się nią zrobić krzywdy, czyli na przykład uzyskać efektu maski, plam, czy smug. Jeszcze muszę dodać, że jest wszechstronna, można nią  nakładać nie tylko podkład i korektor, ale również róż, bronzer oraz rozświetlacz. Szeroka końcówka służy do nakładania podkładu, a wąska korektora.




WAŻNE
1. Przed przystąpieniem do wykonania makijażu należy porządnie zmoczyć gąbeczkę, a następnie wycisnąć, w ten sposób jajeczko mniej pochłonie podkładu, a makijaż będzie bardziej naturalny, delikatny. (tzw. makijaż na mokro)
2. Wylewamy podkład na zewnętrzną część dłoni, następnie puszkiem naszego paluszka robimy piegi na całej buzi, szyi i dekolcie. W ten sposób idealnie podkład będzie rozmieszczony i na pewno nie nałożymy go zbyt dużo.
3. Wyciśniętą gąbeczka rozcieramy i stemplujemy podkład (przewaga ruchu stemplowania).
4. Po każdym użyciu trzeba go dobrze umyć, wycisnąć i najważniejsze - położyć go, np. na ręczniku papierowym na otwartej przestrzeni np na toaletce. W ten sposób gąbeczka będzie gotowa do jutrzejszego makijażu.
Radzę nie wrzucać jej prosto do kosmetyczki, ani do szafki bo będą się w niej lęgnąć bakterie.

PLUSY
+ nie jest tak droga jak Beautyblender  (klik)
+ idealnie rozprowadza podkład,
+ podkład wtapia się w skore,
+ jest wszechstronna,
+ przyjemna aplikacja,
+ podkład utrzymuje się dłużej na skórze,
+ antyalergiczna

MINUSY
jest delikatna, więc łatwoją uszkodzić, na przykład podczas mycia. Niestety zanim nauczyłam się ją dobrze myć, zdążyłam ją delikatnie uszkodzić. Dlatego przy myciu trzeba nią się obchodzić dosłownie jak z jajkiem.
- niektóre podkłady ciężko z niej zmyć
- gąbka pije trochę podkładu, ale nie ma w tym nic nadzwyczajnego, moim zdaniem nie są to jakieś duże ilości oraz jest to normalne zjawisko, gdy do nakładania kosmetyku używamy czegoś innego niż palców.




Bardzo jestem z niej zadowolona i chętnie przetestuje inne produkty firmy Nanshy. Na ich stronie możecie znaleźć sklep z pięknymi pędzlami, akcesoriami do makijażu. (klik).


Używacie gąbeczek do makijażu? Jeśli tak to jakich firm i jak Wam się sprawują?


4 komentarze :

  1. Musze kupić sobie taka gąbeczkę :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami używam BB do makijażu, ale najfajniej maluje mi się palcami, po prostu z przyzwyczajenia ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba sobie taką kupię :P

    carolineworld123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka